07
Lis.
0

Tajemnice pierwszego zapachu

Pierwsze prawdziwe perfumy, w których posiadanie wchodzimy, mogą mieć bardzo duży wpływ na gust zapachowy, szczególnie jeśli ich aromat nie został negatywnie naznaczony przez wcześniejsze doświadczenia (np. podobnego pachnidta nie używała osoba, którą bardzo źle postrzegamy). Taki zapach bywa niekiedy nadmiernie idealizowany, co potem może nieco ograniczyć zdolność podejmowania właściwych decyzji w perfumerii. Dlatego też trzeba zachować dużą ostrożność, jeśli chcemy komuś wręczyć pierwszy w jego życiu zapach. Warto przy tym przestrzegać następujących zasad:

– kupujemy tylko perfumy markowe i oryginalne. Podróbki, które tylko na początku pachną tak jak ich pierwowzory, i tanie wody toaletowe produkowane z tzw. resztek z kadzi lub według ubogiej receptury nie powinny stużyć za wzorzec pachnidta:

– można kupić albo mato wyraziste perfumy, np. z rodziny wodnej, które po pewnym czasie wywotują potrzebę noszenia perfum bardziej wyrazistych i wyszukanych, albo zapachy bardzo wyrafinowane i klasyczne. Nawet jeśli ktoś będzie ich używał przez całe życie, raczej nie przyniesie mu to wstydu:

– nie należy natomiast kupować perfum wyzywających i prowokacyjnych, zbyt erotycznych i mało eleganckich.

Niebezpieczeństwo towarzyszy otrzymywaniu pachnideł tylko wtedy, gdy obdarowana osoba czuje emocjonalny przymus ich używania. Dzieje się tak np. kiedy chłopak wręcza dziewczynie perfumy, gdyż uważa, że tak powinna pachnieć, albo dominująca przyjaciółka daje w prezencie zapach, który według niej jest idealny. Co zrobić, jeśli nie znosimy tego zapachu, kiedy obcując z nim czujemy się źle i wiemy, że niszczy on nasz wizerunek? To typowy problem z mówieniem „nie” w trudnych sytuacjach, kiedy otoczenie wywiera silną presję psychiczną. Można postawić sprawę jasno, że zapach nie jest dla nas. Wówczas narażamy się jednak na konflikt z bliską osobą, której kompetencje i gust oceniamy negatywnie. Dlatego lepiej postąpić inaczej: kupić nowe pachnidlo, z którym czujemy się dobrze, i entuzjastycznie oznajmić, że po jego powąchaniu wpadliśmy w stan odurzenia miłosnego i nie możemy mu się oprzeć. Musimy z nim obcować w dzień i w nocy. Narazimy się zwykle na krytykę osoby, której pachnidlo zepchnęliśmy tym wybuchem namiętności w niebyt, jednak po niewielkich dąsach stosunki powinny wrócić do normy. Co najwyżej zyskamy opinię, że łatwo ulegamy egzaltacji i w ogóle mamy skłonności do dziwactw. Jeśli natomiast osoby, które chciały nam narzucić swój gust zapachowy, będą się starać, żebyśmy za wszelką cenę pachnieli wybranymi przez nich perfumami, może to oznaczać, iż ich ingerencja w nasze życie wykracza poza przyjacielskie rady i propozycje. Warto się wówczas zastanowić, czy nie ograniczyć kontaktów z takimi znajomymi.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>