10
Lis.
0

Tajemna broń Aramisa

Może budzić zdziwienie, dlaczego właśnie Aramis „oddał” swoje imię sieci amerykańskich sklepów, kontrolowanej przez koncern Estee Lauder, i jednemu z najsłynniejszych zapachów w dziejach perfumiarstwa. Wydawałoby się, że znacznie popularniejszy i atrakcyjniejszy dla twórców pachnidet jest czwarty muszkieter z powieści Aleksandra Dumasa – D’Artagnan albo męski i tajemniczy Atos.

Kim właściwie jest Aramis? Poznajemy go jako żołnierza, jednak przede wszystkim jest intelektualistą, który sprawniej niż szpadą czy muszkietem posługuje się głową. Ma wyrafinowany gust, wytworne ubrania i powodzenie u kobiet. Do tego jest rozdarty pomiędzy światem przyjemności cielesnych a wysublimowanym światem ducha.

Pachnidło Aramis również kryje w sobie sprzeczności. Z jednej strony przyciąga dyskretnym i przyjaznym aromatem kwiatów, z drugiej trochę niepokoi nieco refleksyjnymi nutami cierpkimi. Jest w nim jednocześnie radość i cierpienie, zmysłowość i intelektualny chłód. Na próżno szukać u niego jednoznaczności i prostoty. Perfumy zostały wprowadzone do sprzedaży w roku 1964 i szybko stały się jednym z najpopularniejszych luksusowych zapachów dla mężczyzn. Dzięki wypełniającym je kontrastom bardzo dobrze oddawały nastroje końca lat sześćdziesiątych XX wieku – czasów kryzysu moralnego i protestu przeciwko prostej, czarno-biatej wizji świata. Dzisiaj, po latach dominacji mniej złożonych i bardziej ekspansywnych zapachów, pachnidło to jawi się jako perfumy elitarne, przeznaczone dla niezwykle eleganckich mężczyzn, którzy nade wszystko przedkładają inteligencję. Współczesnych Aramisów.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>