23
Lis.
0

Perfumy zielone, czyli po kolana w trawie

Akord zielony tworzą nuty zielonych liści i trawy. Nadaje pachnidłom soczystość, elastyczność i delikatną, nie kojarzącą się z fitness klubem świeżość. Budzi skojarzenia z wypoczynkiem na łonie natury i zacienionym, trochę dzikim ogrodem. Często jest uzupełnieniem akordu zasadniczego perfum, wzbogacając go o naturalność, skromność i szlachetność. Zawierają go takie zapachy, jak Gucci Envy, Dune pour Homme Diora, Marc O’Polo Pure Morning i Mexx Pure Life.

W czystej postaci można go spotkać w takich pachnidtach, jak Lacoste for Woman, Emporio White Armaniego, pachnącym sokiem z pokrzywy Into the blue Givenchy, Coloressence Eau de Dior Energisante, czy Nature i Bambou Yves Rochera. Ciekawym zapachem z silnie zaakcentowaną nutą zieloną jest Eau de Campagne Sisleya, w którym można wyczuć woń… liści iopianu. Jak przystało na „wodę na wieś” firmowaną przez ród arystokratów pachnie ona jak ogród w stylu angielskim.

Zapach cytrusów można spotkać w wielu pachnidtach. Zwykle wypełnia on pierwszą fazę rozwoju zapachu i trwa dość krótko – zaledwie kilka minut. Są jednak zapachy, w których cytrusy wyczuwa się zdecydowanie dłużej. Pachnidła te określa się jako odświeżające i energetyczne. Są one odpowiednie na lato i do pracy. Należą do nich na przykład tradycyjne wody kolońskie, w których silnie zaakcentowana jest odświeżająca woń cytryny, polskie pachnidło Prastara czy 4711 Echt Kolnish Wasser Muelhensa.

Silny akord cytrusowy uzupełniony nutami ziołowymi można znaleźć w pachnidle Lemon & Basil firmy Avon, Aqua Allegoria Lemon Fresca Guerlaina czy Chanson d’Eau i Chanson de Vie firmy Coty.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>