01
Lis.
0

Muzyka perfum

Świat dźwięków i świat zapachów niewątpliwie łączy… słownictwo. Mówiąc o perfumach często używamy takich samych określeń jak osoby rozmawiające o utworach muzycznych. Pachnidła są więc komponowane niczym symfonie lub piosenki i można w nich dostrzec nuty i akordy. Twórcy perfum zaś, zwani kompozytorami zapachów, pracują przy… organach.

Organy perfumiarzy to stół z mnóstwem przegródek i półeczek, na których stoją setki butelek z substancjami zapachowymi. Został tak nazwany, gdyż wyglądem przypomina nieco instrument zdobiący kościelne chóry. Tak jak pod każdym klawiszem ukrywa się jakiś dźwięk, tak w każdej buteleczce zamknięta jest inna nuta zapachowa – np. aromat róży, jaśminu, trawy, siana czy żywicy. Te powszechnie uważane za proste wonie kompozytor zapachów łączy ze sobą, w wyniku czego powstaje zapach złożony, zwany akordem. Kilka połączonych akordów tworzy zaś kompozycję zapachową – czyli to, co pachnie w perfumach.

Zdarza się, że w opisach zapachów pojawiają się określenia: nuta początkowa lub nuta głowy, nuta serca lub nuta środkowa, nuta bazy lub nuta podstawy. W tym kontekście słowo „nuta” nie opisuje jednego zapachu, lecz zespół woni pojawiający się w trakcie używania perfum. Nuta głowy to zapachy, które można wyczuć tuż po naniesieniu perfum na skórę. Zwykle jest to akord cytrusowy uzupełniony np. przez aromaty ziół, jagód, zielonych liści lub wodnych owoców. Nuta serca to wonie, które najczęściej pojawiają się po kilku minutach, zastępując aromaty nuty głowy. Może to być np. zapach kwiatów, ziót, przypraw korzennych czy drewna i żywicy. Nuta bazy to wonie najtrwalsze, które ujawniają się najpóźniej, nawet po kilku godzinach od naniesienia zapachów.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>