16
Gru.
0

Must de Cartier i M7

Must de Cartier – orientalne perfumy dla kobiet, wprowadzone na rynek przez firmę Cartier w roku 1981. Zapach klasyczny i ponadczasowy. Określany przez producenta jako zmysłowy i tajemniczy klejnot w złoconym flakonie. Przeznaczone dla czutych, a zarazem wyrafinowanych kobiet o dużym uroku osobistym. Flakon inspirowany zapalniczką, którą w roku 1968 zaprojektował Robert Hocq. Ewolucja zapachu: początek – galbanum, kwiat pomarańczy, mandarynka, brzoskwinia, kokos: środek – róża, żonkil, jaśmin, lawenda, tymianek, korzenie: tło – nuty drzewne, nuty żywiczne, wanilia, wetiwer, piżmo, ambra.

Must de Cartier pour Homme – orientalno-korzenna woda toaletowa dla mężczyzn, wykreowana przez Nathalie Feisthauer (Givaudan-Roure), wprowadzona do sprzedaży przez firmę jubilerską Cartier. Zapach przyciągający łagodnością i ciepłem. Przeznaczony dla mężczyzn, którzy lubią przyjemności, lecz niekoniecznie znajdują je w nie kończącej się walce i rywalizacji. Zapach przede wszystkim na wieczór i najlepiej na chłodne dni. Główne składniki: mandarynka, anyż, bergamota, drzewo sandałowe, bób tonka.

M7 – drzewno-korzenno-balsamiczna woda toaletowa dla mężczyzn, wprowadzona do sprzedaży przez dom mody Yves Saint Laurent w roku 2002. Pierwszy zapach tej marki po przejęciu jej przez firmę Gucci. Nazwa ma symboliczne znaczenie: M oznacza męskość, 7 – siódmy sygnowany nazwiskiem słynnego francuskiego projektanta zapach dla mężczyzn. W kompozycji ujawnia się fascynacja dyrektora artystycznego włoskiego domu mody, Toma Forda, egzotycznym i magicznym zapachem drzewa oud. Po raz pierwszy wykorzystał je w kompozycji Rush for Men, w M7 jego woń jest jeszcze bardziej intensywna. W południowo-wschodniej części Azji, gdzie rośnie to drzewo, uważa się je za silny afrodyzjak, a uzyskiwane z niego drewno w czasie spalania ma wydzielać woń, która przynosi spokój ducha i sprzyja wchodzeniu w medytacyjny trans. Zapach nieco drażniący (szczególnie w początkowej fazie), odrobinę cierpki i pulsujący, ciepły i przyciągający. Dość wyrazisty i rozpoznawalny, śmiały i władczy. Zmysłowy i jednocześnie troszkę zarozumiały. Przeznaczony dla młodych, aktywnych mężczyzn, o bardzo silnym poczuciu indywidualności i swojej wartości. M7 jest kolejnym zapachem marki Yves Saint Laurent, który stał się przyczyną skandalu. Opium wywołało protesty koncernu Estée Lauder ze względu na podobieństwo do perfum Youth Dew. Champagne oburzyło producentów szampana ze względu na nazwę zastrzeżoną tylko dla ich szlachetnego trunku i po procesie sądowym dom mody zmienił nazwę zapachu na Yvresse. M7 zaszokowało wszystkich zdjęciem reklamowym przedstawiającym nagiego mężczyznę – ideał męskiego piękna według Toma Forda. W wielu krajach prezentowano wykadrowaną wersję fotografii, na której widoczna była tylko głowa i cześć klatki piersiowej modela.Ewolucja zapachu: początek – bergamota, mandarynka, rozmaryn: środek – drzewo oud, wetiwer: tło – ambra, piżmo.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>