18
Lis.
0

Jeden kwiat – wyrazisty zapach perfum

W niektórych pachnidłach na pierwszy plan zdecydowanie wybija się jedna, wyrazista nuta kwiatowa. Może to być np. zapach róż w perfumach Roses and More Pri- scilli Presley, piwonii w Pivoine Yves Rochera, bzu w Pur Desire de Lilas czy konwalii w Diorissimo Diora. Nie znaczy to, że w takich kompozycjach nie można odnaleźć zapachu innych kwiatów. Choć są trudno rozpoznawalne, towarzyszą najważniejszej nucie, dodając jej głębi i podkreślając wyjątkowy charakter. Dlatego też współczesne perfumy z dominującym pojedynczym aromatem kwiatowym nie są jednowymiarowe jak wody pachnące z XIX wieku, w których występował tylko jeden olejek kwiatowy. Niektóre staiy się nawet zapachami ponadczasowymi jak Paris, wykreowany przez Sophie Grojsman. Jest on odrobinę romantyczny, nieco tajemniczy i nieodgadniony, wystarczająco optymistyczny oraz bardzo elegancki i wyrafinowany. Dlatego też śmiato można go nosić wieczorem, do wyszukanej sukni i rolls-roy- ce’a. Ciekawy efekt może uzyskać również bizneswoman, jeśli będzie używać tych perfum do klasycznego, ascetycznego w kroju garnituru (wszelkie barokowe falbanki, marszczenia, „kobiece” kolory wzmocnią romantyczny charakter zapachu róż, co w tym przypadku nie jest pożądane). O ile jej cechy osobiste (sposób zachowania, idiolekt, gestykulacja) nie staną na przeszkodzie, będzie przyciągać uwagę i nieco onieśmielać, co może być bardzo przydatne np. w negocjacjach biznesowych.

W ostatnich latach bardzo popularne, szczególnie w Ameryce, staty się zapachy tu- berozowe. Aromat tego niezwykłego kwiatu jest charakterystyczny i intensywny. Bardzo słodki i odurzający. Dlatego też perfumy z dominującą nutą tuberozy są bardzo bliskie kompozycjom orientalnym i niektórzy tak je klasyfikują. Do ciekawszych pachnideł o takiej woni można zaliczyć Blonde Versace, Mahorę Guerlaina, Fragüe Jean-Paula Guerlaina oraz wielkie amerykańskie przeboje firmowane przez projektantów mody Marca Jacobsa i Michaela Korsa. Choć zapach tuberozy wydaje się jednoznaczny i bardzo charakterystyczny, pomiędzy perfumami zawierającymi tę nutę mogą występować duże różnice. W Blonde np. można wyczuć pewną „surowość” i drapieżność. Jest to niewątpliwie zapach bardziej wyzywający od Mahory, która zadziwia subtelnością i dużą wrażliwością na indywidualne cechy skóry osoby, która ich używa.

Klasyczne zapachy tuberozowe należą do woni otulających. W Europie nosi się je przede wszystkim wieczorem i w zimie, ponieważ latem mogą robić wrażenie duszących i potęgować uczucie ciepła. Są zbyt intensywne i wyzywające, by bezpiecznie używać ich w pracy.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>