15
Lis.
0

Co zrobić z pustymi flakonami po perfumach?

Informacje o wysokich sumach, jakie płacą kolekcjonerzy za flakony perfum, mogą czasem przyprawić o zawrót głowy. Trzeba jednak zmartwić wszystkich, którzy wierzą, że pozostałość po ich ulubionych perfumach za jakiś czas będzie miała ogromną wartość.

Kolekcjonerzy poszukują buteleczek niezwykle rzadkich, wyprodukowanych w małych seriach przed dziesięcioleciami. Zresztą cena flakonów zwykle nie jest wysoka i wynosi nie więcej niż 100 euro. Rzadko kosztują one kilka, kilkanaście tysięcy euro, jak np. zaprojektowane przez Rene Lalique’a buteleczki pachnideł Bouchon z lat dwudziestych XX wieku z wyjątkowo wymyślnymi i kruchymi korkami.

Trudno więc przypuszczać, by współczesne flakony stały się niezwykle cenne. Wyjątkiem mogą być tzw. limitowane serie perfum. Takie buteleczki, wyprodukowane zwykle ze szlachetniejszego materiału – np. kryształu zamiast szkła, są numerowane i opatrzone specjalnym certyfikatem. Można założyć, iż im niższy numer, tym flakon po latach stanie się cenniejszy.

Jedną z droższych jest niewątpliwie buteleczka perfum Faberge nawiązująca kształtem do słynnych jajek, które Karl Gustaw Faberge, jubiler z Petersburga sporządzał dla rosyjskich carów. Za jeden z 500 zdobionych 22 karatowym złotem flakonów trzeba było zapłacić w Polsce 11 000 złotych.

Leave a reply

You may use these HTML tags and attributes: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>